Po tym, jak latem 2015 roku Microsoft z sukcesem wprowadził system Windows 10 na systemy stacjonarne i tablety, obecnie trwa wdrażanie Windows 10 Mobile na smartfony, co jest prawdopodobnie ostatnią szansą Microsoftu na zdobycie przyczółka w sektorze mobilnym. Naszym zdaniem, omeny są jednak raczej złe.
Spis treści
Historia
Windows Mobile (wcześniej Windows CE) był pierwszą próbą Microsoftu ustanowienia systemu operacyjnego na urządzeniach mobilnych, takich jak handheldy. Windows Mobile został jednak porzucony na rzecz rozwijanego od podstaw systemu operacyjnego Windows Phone. Współpraca z Nokią i premiera Windows Phone przerodziła się następnie w bardzo kosztowne przejęcie działu telefonów komórkowych Nokii z późniejszym pominięciem „Nokii“ w nazwach urządzeń.

Android pojawił się na rynku znacznie później niż Windows CE. Początkowo Android musiał stawić czoła Apple i Symbianowi. Wraz z HTC jako partnerem, system operacyjny mógł jednak szybko ugruntować swoją pozycję, ponieważ Symbian był technicznie w martwym punkcie, Apple używał swojego systemu operacyjnego tylko dla własnych urządzeń, podczas gdy Android był używany przez wielu producentów jako open-source’owy system operacyjny dla urządzeń we wszystkich segmentach cenowych.
Niedługo później były już tylko dwa topowe psy: Apple i Android. Mobilny system operacyjny Microsoftu walczył z Blackberry o trzecie miejsce i ostatecznie był w stanie zwyciężyć z konkurencją z Kanady.
Windows Phone był już dobrym systemem operacyjnym dla smartfonów i początkowo był dostarczany na pierwszych urządzeniach Lumia – jeszcze w 2011 roku rozwijanych we współpracy z Nokią – ale nie odgrywał jakichś szczególnych atutów, zwłaszcza w interakcji z systemem Windows. Po kosmetycznej aktualizacji do Windows Phone 8.1, Windows 10 Mobile jest więc kolejną próbą Microsoftu połączenia desktopu z mobilem i tym samym obrony przed wyższością Androida i iOS.

Niezły system
Windows 10 Mobile to potężny system operacyjny dla urządzeń mobilnych, który jest bardzo łatwy w obsłudze, zwłaszcza dla użytkowników komputerów PC: Windows 10 Mobile opiera się na tym samym interfejsie kafelkowym, co desktopowy wariant Windowsa. Jednak ta koncepcja operacyjna ma tak naprawdę sens tylko na urządzeniach z dotykowymi elementami sterującymi. Osoby posiadające już konto Microsoft mogą połączyć je z Windows Mobile i w ten sposób korzystać z wielu usług (poczta, kalendarz, przechowywanie w chmurze), a także ustawień z pulpitu (np. tapety i schematu kolorów) na wszystkich urządzeniach.

W styczniu 2016 roku magazyn branżowy connect porównał Androida 6, iOS 9 i Windows 10 Mobile i był zaskoczony, jak dobrze Windows 10 Mobile może dotrzymać kroku iOS i Androidowi.
Urządzenia Lumia z systemem Windows
Oprócz smartfonów Nokii, HTC i Huwaei, które wykorzystują system operacyjny Windows, Microsoft od pewnego czasu oferuje również własne smartfony. Nowsze modele z mobilnym Windows 10 zastępują branding Nokii etykietą Microsoftu. Lumia 950 XL była dość przekonująca w prasie branżowej, nie tylko ze względu na świetny aparat, ale także z powodu nie tylko kosmetycznej zmiany systemu operacyjnego: odejścia od Windows Phone 8.1 na rzecz Windows 10 Mobile.

Decyduje ekosystem
Niestety, jakość i ilość sklepu z aplikacjami jest nadal słaba, co również krytykowaliśmy w naszej recenzji Microsoft Surface Pro 4.
O ile smartfony z Windowsem są miejscami ciekawe i innowacyjne, o tyle sytuacja z ofertą aplikacji dla Windowsa wygląda ponuro. Podczas gdy użytkownicy smartfonów z Androidem, takich jak popularny Samsung Galaxy S7, mają dostęp do dużego wyboru aplikacji w Sklepie Google Play, Sklep Windows jest wciąż stosunkowo pusty. Wersji Windows wielu znanych aplikacji nie da się nigdzie znaleźć.

Microsoft robi wszystko, aby deweloperzy z większym entuzjazmem podchodzili do aplikacji na platformie Windows i uruchomił projekty Windows Bridge for iOS oraz Windows Bridge for Android, które mają na celu przeportowanie większej ilości aplikacji na Windows. Jak na razie jednak nie pomogło. Windows po prostu nie jest akceptowany przez deweloperów jako platforma mobilna, co z pewnością wynika również z obecnej sytuacji na rynku.
Początek końca
W każdym razie w prasie branżowej coraz częściej pojawiają się krytyczne komentarze i prognozy dotyczące przyszłości Windows Mobile. Dane dotyczące sprzedaży smartfonów Lumia Microsoftu są zbyt złe. Na przykład w trzecim kwartale 2015 roku Microsoft sprzedał na całym świecie zaledwie 10,5 mln smartfonów. Przy prawie 400 milionach sprzedanych smartfonów w ogóle, to zaledwie 1,1 procent. Z pewnością zbyt mało jak na lidera rynku na desktopie. Nie dziwi więc, że w marcu 2016 roku międzynarodowa firma badająca rynek IDC przewidziała pełzającą śmierć Windows Mobile i widzi udział w globalnym rynku na poziomie poniżej jednego procenta do 2020 roku, korygując tym samym własną prognozę z grudnia 2015 roku znacznie w dół.
Microsoft wydaje się również nie wierzyć już tak naprawdę w swój sukces i zlikwidował już prawie 8000 miejsc pracy w dziale telefonów komórkowych, który kupił od Nokii w połowie 2015 roku. Obecna strategia Microsoftu skupia się bardziej na klientach biznesowych, których urządzenia mogą być centralnie zarządzane i administrowane w środowisku Windows wraz z desktopem i serwerem, a mniej na użytkownikach prywatnych, co można wyczytać z maila CEO Microsoftu Nadelli do pracowników Microsoftu z lata 2015 roku.
Zobaczymy, dokąd ta podróż doprowadzi. Nikt jednak tak naprawdę nie wierzy, że Microsoft odegra znaczącą rolę z Windows 10 Mobile w perspektywie średnioterminowej. W sumie to wielka szkoda, bo urządzenia Lumia są znacznie lepsze pod względem cena/wydajność niż renoma Windowsa na samym smartfonie, co pokazują też testy nowej podstawowej Lumii 550 czy Lumii 650.
Intrografika: © Oleksiy Mark / Fotolia.com