Wraz z systemem Windows 8 Microsoft po raz pierwszy dostarcza desktopowy system operacyjny ze zintegrowaną technologią wirtualizacji „Hyper-V“. W tym artykule przedstawiamy Hyper-V bardziej szczegółowo i wymieniamy możliwości, ale także ograniczenia tego rozwiązania.
Spis treści
Integracja zamiast dodatku
Wraz z Windows 7 Microsoft po raz pierwszy wyposażył systemy desktopowe w rozwiązanie do wirtualizacji (wykupiony przez siebie Virtual PC), choć musiało ono być instalowane oddzielnie (Windows Virtual PC (KB958559) dla Windows 7 z trybem XP) i wyglądało bardzo sztucznie. Wirtualny PC pod Windows 7 był wykorzystywany głównie do trybu XP, ale poza tym nie mógł przejąć żadnego znaczącego udziału w rynku od konkurentów takich jak VMWare czy VirtualBox.
Więcej informacji o Virtual PC pod Windows 7 znajdziesz w naszym artykule „Windows Virtual PC i tryb XP pod Windows 7 – wymagania, możliwości, alternatywy“.
Dzięki Hyper-V, wprowadzonemu w Windows Server 2008, teraz Microsoft zintegrował tę technologię również bezpośrednio z systemem desktopowym Windows 8. Istnieją jednak dwa ograniczenia: Hyper-V jest dostępny tylko na systemach 64-bitowych i tam również tylko w edycjach Professional i Enterprise. Ponadto dla 64-bitowych systemów gościnnych w środowisku wirtualnym konieczne są specjalne rozszerzenia poleceń procesorów. Funkcje te są zwykle nazywane w BIOS-ie „wirtualizacją sprzętową“ i muszą być aktywowane. Oprócz wirtualizacji sprzętowej Hyper-V wymaga również SLAT (Second Level Address Translation), która zmniejsza obciążenie procesora podczas zarządzania pamięcią dla maszyn wirtualnych.
Aby sprawdzić wymagania, możesz użyć darmowego narzędzia coreinfo od Sysinternals.
Poprzez polecenie coreinfo -v, konsola pokazuje, jakie funkcje obsługuje procesor:

Zalety Hyper-V
Hyper-V jest w pełni zintegrowany z systemem operacyjnym, więc nie wymaga żadnych dodatkowych sterowników ani usług jak inne produkty. Każde środowisko wirtualne działa w całkowitej izolacji i dlatego w przypadku awarii nie może pociągnąć za sobą całego hypervisora.
Ponadto Hyper-V potrafi tworzyć wirtualne dyski twarde o wielkości przekraczającej 2 TB, przy czym Hyper-V wykorzystuje znany już format VHD. Hyper-V może dynamicznie zarządzać pamięcią roboczą maszyn wirtualnych. Dlatego maszynie wirtualnej przydzielane jest zawsze tylko tyle pamięci RAM, ile aktualnie potrzebuje, aż do maksymalnej określonej wielkości. Podobnie jak inne produkty, Hyper-V oferuje zarządzanie migawkami, dzięki którym można wrócić do dowolnego punktu, o ile została utworzona migawka.
A wady
Hyper-V pochodzi z obszaru serwerowego, co jest również zauważalne w tym, że nie ma wsparcia dla dźwięku i USB. W porównaniu z konkurentami, takimi jak VMWare czy VirtualBox, może to być kryterium powalające. W maszynie wirtualnej nie można też używać prawdziwych dyskietek, ale obrazy dyskietek już tak. Hyper-V denerwuje również w przypadku obrazów ISO z optycznych nośników danych ograniczeniem, że nie można ich montować z dysków sieciowych. Ponieważ jednak Windows 8 może montować obrazy jako napędy wirtualne, a te wirtualne napędy są uznawane przez Hyper-V za „prawdziwe“, można nadal korzystać z obrazów ISO ze ścieżek sieciowych. Hyper-V nie oferuje również funkcji przeciągnij i upuść ani schowka między klientem a hostem.
Podczas gdy VMWare i spółka emulują określone grupy sprzętu, które oferują szerokie wsparcie sterowników na wielu platformach, Hyper-V wykorzystuje specjalnie zoptymalizowane komponenty, które automatycznie wspierają Windows Vista i jego następców. Jądro Linuksa od wersji 2.6.32 również wspiera komponenty Hyper-V. Osoby korzystające z innych, być może starszych systemów, mogą spodziewać się problemów (rozdzielczość, wydajność itp.). Zabrakło nam również emulacji UEFI, którą oferują już konkurenci.
Tryb XP dostępny jeszcze w Windows 7 również nie może być zintegrowany z Hyper-V, zwłaszcza że Hyper-V nie obsługuje Windows XP jako systemu-gościa.
Instalacja
Hyper-V nie jest automatycznie instalowany z systemem Windows 8. Musisz całkowicie zainstalować Hyper-V w „Programach i funkcjach“.

Po instalacji, w interfejsie Windows 8 UI można znaleźć Hyper-V Manager.

Jeśli wolisz pracować na pulpicie, możesz również utworzyć skrót do pulpitu z następującym celem skrótu.
%windir%system32mmc.exe "%windir%system32virtmgmt.msc"

Po pierwszym uruchomieniu pojawia się Hyper-V Manager. Na środku pokazuje on istniejące komputery, ich snapshoty i szczegóły. Po prawej stronie znajduje się pasek akcji do konfigurowania i edytowania wirtualnych komputerów.
Konfigurowanie maszyny wirtualnej
Użyj „NEW“, aby utworzyć nowy komputer wirtualny.

Następnie poniższy kreator poprowadzi Cię przez konfigurację.
Na początku możesz wpisać nazwę maszyny wirtualnej oraz ścieżkę pamięci. Upewnij się, że miejsce przechowywania ma wystarczającą ilość pamięci.

Ilość pamięci RAM można również ustawić i w razie potrzeby zarządzać nią dynamicznie (patrz opis w części Korzyści).

W przypadku połączenia sieciowego Hyper-V opiera się na wirtualnych przełącznikach utworzonych wcześniej w Menedżerze Hyper-V. Jeśli nie zostały one wcześniej utworzone, dialog dotyczący połączenia sieciowego nie oferuje opcji wyboru, ale można to zmienić później w ustawieniach.

W kolejnym dialogu definiujesz rozmiar i ścieżkę zapisu dla wirtualnego dysku twardego.

Już podczas konfiguracji za pośrednictwem kreatora można również określić obrazy nośników danych.

Jeśli jednak miejsce docelowe odnosi się do ścieżki sieciowej, kreator wygeneruje komunikat o błędzie.

Jedynym wyjściem bez kopiowania obrazu na lokalny dysk twardy jest zamontowanie obrazu bezpośrednio w systemie Windows 8 i zamontowanie nowego, wirtualnego dysku jako dysku fizycznego.
Na tym kończy się działanie kreatora.
Dostosowanie środowiska sieciowego
Aby maszyna wirtualna miała dostęp do sieci, należy stworzyć wirtualny przełącznik. Możesz wybrać pomiędzy zewnętrznym, wewnętrznym i prywatnym. External oznacza, że maszyna wirtualna zachowuje się w sieci jak prawdziwy komputer. Wewnętrzny natomiast to tryb pracy, w którym maszyny wirtualne mogą komunikować się ze sobą i z hostem, ale nie z zewnątrz. Private natomiast całkowicie izoluje maszynę wirtualną od hosta, dzięki czemu możliwa jest tylko komunikacja między maszynami wirtualnymi.

Do naszego testu używamy zewnętrznego, ponieważ maszyna wirtualna powinna mieć również możliwość komunikacji z internetem.

Dalsze ustawienia
Zanim uruchomisz maszynę wirtualną, możesz dostosować inne ustawienia, takie jak połączenie sieciowe. Aby to zrobić, wybierz maszynę wirtualną, a następnie kliknij Ustawienia.

Poniższy widok drzewa pozwala na dostosowanie parametrów i ustawień domyślnych dla środowiska wirtualnego. Na poniższym zrzucie ekranu zmieniamy ustawienia sieci na utworzony wcześniej wirtualny przełącznik.

Uruchom
Maszynę wirtualną uruchamiamy poprzez Hyper-V Manager w konsoli po prawej stronie.

Możesz przejść bezpośrednio do systemu za pomocą „Connect“ lub dwukrotnie kliknąć na wirtualny komputer na środku.

W naszym przykładzie w Ubuntu działa teraz Windows. Za pomocą przycisków u góry ekranu możesz zapisać maszynę (i kontynuować korzystanie z niej później), zresetować ją (do ostatniego punktu przed uruchomieniem) lub stworzyć nowy snapshot.
Podsumowanie
Wniosek dotyczący nowej funkcji Windows 8 jest bardzo mieszany. Konfiguracja i integracja z systemem Windows jest prosta, a wydajność również nie może być krytykowana; jest zwykle nie do odróżnienia od prawdziwego systemu, pod warunkiem, że dysk twardy nie zwalnia, a system hosta ma wystarczające zasoby.
Znacznie bardziej irytujący w praktyce jest jednak brak wsparcia dla USB i dźwięku, a także brak schowka między klientem a hostem. Bardzo niefortunne jest również podłączenie obrazów ISO.
Ci, którzy pracują z Hyper-V także na systemach serwerowych Windows lub tylko wirtualizują systemy Windows od Visty, mogą żyć z ograniczeniami Hyper-V. Ale jeśli potrzebujesz większej elastyczności, być może lepiej będzie skorzystać z darmowego VirtualBoxa lub VMware Workstation (lub jego mniejszego brata VMware Player), za które trzeba zapłacić.
Jak nadal korzystać z trybu XP w Windows 8 przedstawimy w osobnym artykule już wkrótce.