Exploity zero-day to ataki z Internetu wykorzystujące luki w oprogramowaniu, dla których nie ma jeszcze łatki lub poprawki. Konwencjonalne mechanizmy obronne, takie jak programy antywirusowe czy firewalle, są wobec nich całkowicie bezradne. W tym artykule wyjaśniamy, jak działa atak zero-day i jakie środki zapobiegawcze możesz podjąć, aby zminimalizować ryzyko takiego ataku.
Spis treści
1. co to jest zero-day exploit?

Explit zero-day to specjalna forma exploita (co oznacza: „wykorzystanie dziury w zabezpieczeniach“), w której nie ma jeszcze łaty na daną lukę. Producent zazwyczaj nie jest nawet świadomy istnienia tej luki. Dlatego też exploity zero-day są identyfikowane najwcześniej po pierwszym ataku na system. Jednak nierzadko zdarza się, że przez dłuższy czas pozostają zupełnie niezauważone.
Jeśli osoba, która odkryła lukę, nie zgłosi jej, ale wykorzysta ją do wyrządzenia szkód, nazywa się to atakiem typu zero-day exploit (ZETA). Haker implementuje na zaatakowanym systemie złośliwy kod i rozprzestrzenia złośliwe oprogramowanie, takie jak wirusy, trojany czy rootkity.
Atak zazwyczaj przebiega według następującego schematu:
- Podczas programowania oprogramowania programiści nieświadomie lub nieumyślnie tworzą lukę w zabezpieczeniach.
- Haker odkrywa ją i wykorzystuje, zanim producent zdąży zareagować wprowadzając odpowiednią łatę. Brak wiedzy ze strony producenta daje przestępcy zdecydowaną przewagę w wykorzystaniu luki.
- Atakujący opracowuje tzw. kod exploita i wstrzykuje go do systemu, gdy luka jest jeszcze otwarta.
- Po zaimplementowaniu exploita jest on w idealnym przypadku rozpoznawany przez twórców oprogramowania i luka jest likwidowana za pomocą łatki lub hotfixu. Często jednak trwa to miesiące, a nawet lata. Nierzadko atak wychodzi na jaw już wcześniej dzięki jakiejś formie kradzieży danych lub tożsamości.
Gdy luka zostanie załatana przez łatę, atak nie jest już exploitem zero-day.
2. znane przykłady ataków typu „zero-day exploits
Jedną z najbardziej znanych ofiar ataków zero-day jest system zarządzania treścią (CMS) Drupal. Krytyczna luka pozwoliła hakerom na początku 2018 roku wykonać dowolny kod na prawie wszystkich stronach internetowych Drupala w wersjach 6, 7 i 8 – i to bez uwierzytelniania! Ponad pół miliona stron internetowych zostało dotkniętych exploitem, a liczba niezgłoszonych przypadków jest jeszcze większa.
Nie jest topierwszy tego typu atak na Drupala: jeszcze w 2014 roku luka w SQL injection zapewniała nieograniczony dostęp do instalacji programu.
Ataki typu zero-day były w przeszłości kilkakrotnie przeprowadzane również na Microsoft Windows. Tylko w kwietniu tego roku, na przykład, badacze bezpieczeństwa ponownie poinformowali o krytycznej luce w Powershell, dzięki której hakerzy mogli uzyskać pełny dostęp do systemu.
Dobrze wiedzieć: Chociaż nie ma oficjalnych cenników luk w bezpieczeństwie IT, exploity zero-day są czasami sprzedawane w Internecie za miliony silnym finansowo zainteresowanym (zazwyczaj firmom z branży bezpieczeństwa lub producentom broni). Na przykład w 2012 r. nieznana dotąd luka w przeglądarce Mozilla Firefox osiągnęła wysoką cenę 150 000 USD.
Jak mogę się chronić przed exploitami zero-day?

Ponieważ podatność w exploicie zero-day nie jest znana, nie ma skutecznych środków ochrony dla potencjalnie podatnych systemów. Jednak Ty jako użytkownik również możesz podjąć pewne działania zapobiegawcze, aby zmniejszyć ryzyko takiego ataku.
Przesyłaj informacje w sieciach tylko w formie zaszyfrowanej i utrzymuj liczbę aplikacji w swoim systemie na jak najniż szym poziomie. Wynika to z faktu, że praktycznie każde oprogramowanie jest możliwą furtką dla exploitów. Usuń ze swojego komputera wszystkie nieużywane programy i instaluj tylko te, których naprawdę potrzebujesz. Ponadto zawsze instaluj najnowsze aktualizacje i dbaj o aktualność swojego systemu operacyjnego i programów.
Dobrze wiedzieć: Duże firmy technologiczne, takie jak Google czy Amazon, zatrudniają nawet własne zasoby w postaci zespołów hakerów, które są całkowicie wyspecjalizowane w odkrywaniu luk w zabezpieczeniach. Ich zadaniem jest zidentyfikowanie i zlokalizowanie luk zero-day, zanim cyberprzestępcy będą mogli je wykorzystać do swoich nikczemnych planów.