Popularne centrum multimedialne KODI jest teraz dostępne bezpłatnie także jako aplikacja dla systemu Windows i – mimo statusu beta – już teraz błyszczy sporym zakresem funkcji.
Windows 10 to prawdziwy krok wstecz w kwestii multimediów, ponieważ w systemie brakuje centrum multimedialnego i nie można odtwarzać filmów DVD bez pomocy z zewnątrz. Tym bardziej cieszy fakt, że KODI, które jest darmowe i od lat cieszy się ogromną popularnością, teraz zostało zaimplementowane także jako aplikacja dla Windowsa. W porównaniu z innymi wydaniami znanych nazwisk w Windows Store, tym razem nie jest to fikcja. KODI jako aplikacja jest bardzo wszechstronna i funkcjonalna.

Aplikacja może działać w trybie pełnoekranowym lub okienkowym i oferuje mnóstwo ustawień i opcji.

Podstawowym zadaniem pozostaje indeksowanie zdjęć, filmów i muzyki, które mogą znajdować się lokalnie lub na udziałach sieciowych. KODI indeksuje te treści, szuka okładek i opisów np. w IMBD i wszystko ładnie i schludnie prezentuje.

W przypadku filmów są nawet aktorzy ze zdjęciami, link do zwiastuna i wiele innych. W ustawieniach można też sięgnąć po meta dane do niemieckiego IMDB lub innych serwisów.

KODI jest też obecnie najlepszym wyborem jako aplikacja dla kolekcji muzyki i zdjęć.

Aplikacja ma jeszcze status BETA, ale już teraz działa znakomicie. Nie udało nam się jednak jeszcze odtworzyć płyt DVD.
Czekamy na Wasze doświadczenia z Kodi w komentarzach.
Do wpisu w Sklepie Windows „